Globalizacja w Polsce a powrót do korzeni

Żyjemy w świecie zglobalizowanym. Wieloaspektowość tego zjawiska każe nam odnieść się w tym punkcie do różnych obszarów życia społecznego i to zarówno z perspektywy pojedynczych jednostek jak i grup społecznych. Bogactwo jakim obdarzyła nas globalizacja to chociażby szybkość wymiany informacji, możliwość dokonania ekspresowych zakupów przez Internet czy możliwość pracy zdalnej. Efekty globalizacji to również napływ wzorców kulturowych tożsamych dla świata Zachodniego i Ameryki. Jaki wpływ na polską tożsamość zborową oraz na nasze pojmowanie kultury i tradycji miało to zjawisko? Można w tym punkcie spróbować odnieść się do koncepcji zawartej w rozważaniach Samuela Huntingtona w dziele „Zderzenie cywilizacji”. Huntington wysunął w nim tezę, w której podkreśla znaczenie zjawiska indygenizacji, a wiec powrotu do tradycji lokalnych i narodowych zwyczajów, w następstwie westernizacji. Cywilizacje niezachodnie pod silnym naporem wzorców zachodnich zwróciły się w kierunku znanym im schematów i poczęły na nowo umacniać kulturę lokalną. Przykład stanowi chociażby Turcja, która niegdyś pod rządami Kemal Paszy została wyeksponowana na napływ wzorców zachodnich, później zaś nastąpiło osłabienie tej tendencji i powrót do kultury lokalnej.

Redefinicja tezy Huntingtona

Można podjąć próbę redefiniowania tezy postawionej przez Huntingtona i osadzenia jej na gruncie polskim. I tak pojęcie cywilizacja można zastąpić pojęciem kultura, pod warunkiem, że odniesiemy się do obydwu jako jednostek, które posiadają cechy wspólne na poziomie wyższym niż rodzina, z tym że kultura jest strukturą mniej złożoną. Pojęcie westernizacja można rozszerzyć. Wynika to z pewnego logicznego porządku. Ciężko jest bowiem mówić o zupełnej westernizacji w przypadku Polski, gdyż znajdowała się ona i  nadal znajduje w kręgu cywilizacji zachodniej, pomimo pozostawania przez kilkadziesiąt lat krajem satelickim ZSRR. W tym punkcie można odwołać się najlepiej do pojęcia westernizacji, amerykanizacji, a najlepiej globalizacji, stanowiącej płaszczyznę do upowszechniania się wzorców kultury zachodniej i amerykańskiej. A więc hipoteza niniejszego artykułu odnosi się do nasilenia się w ostatnich latach w Polsce procesu indygenizacji, a więc powrotu do tradycji i kultur lokalnych, pod naporem globalizacji. To jest tylko hipoteza. Ciężko jest bowiem udowodnić, że ożywienie w tym względzie wynika bezpośrednio z tego faktu, natomiast można przypuszczać, że takie tendencje owy transfer obcych wzorców kulturowych powoduje.

Przejawy indygenizacji w Polsce

Zjawisko indygenizacji odzwierciedla się w sondażach poparcia dla poszczególnych partii politycznych. Bez wątpienia coraz bardziej znaczącą siłą polityczną staje się Konfederacja, która w ostatnich wyborach przekroczyła próg wyborczy osiągając 6,4%, co przy wysokiej frekwencji stanowi ponad 1,2 mln. głosów. Według oficjalnych danych połowa głosujących na Konfederację to osoby w wieku 18-29 lat. Oznacza to, że poglądy, które znajdują się w programie partii, a więc m. in. wspieranie odrodzenia się polskiej kultury oraz jej afirmacja w prasie i telewizji, konieczność przywrócenia pozycji kulturze katolickiej oraz sprzeciw wobec nadmiernej ekspansji obcych wzorców kulturowych wartości napływających z Zachodu, znajdują posłuch wśród młodych ludzi. Dla porównania: W 2015 r. partia KORWiN do Sejmu się nie dostała, podobnie w 2011 r. Nowa Prawica Janusza Korwina-Mikke. Stanowi to pewną sugestię oraz przyczynek do dyskusji o tym, czy faktycznie następuje silniejszy zwrot w stronę narodowej tradycji.

Na pewno jednym z przejawów indygenizacji jest także powstawanie instytucji, których celem jest badania oraz popularyzacja myśli narodowej i chadeckiej. Przykładem takiej instytucji jest Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego, powołany w lutym 2020 r. Celem pośrednim jego istnienia, wynikającym z popularyzacji w/w treści, jest także walka ze stereotypowym postrzeganiem obozu narodowego, z czym przecież mieliśmy wielokrotnie do czynienia, zarówno w przeszłości, ale i obecnie.

Kolejnym czynnikiem stanowiącym potwierdzenie postawionej w artykule hipotezy jest także zjawisko kultu żołnierzy wyklętych, które przez ostatnie lata jest mocno widoczne w naszym życiu społecznym.  W 2011 r. został ustanowiony Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, obchodzony 1 marca. Zwrócono bowiem wcześniej uwagę, że tematyka ta jest mało obecna w świadomości Polaków lub jest również zafałszowana, m. in. w wyniku polityki historycznej władz PRL. Według badań CBOS z 2017 r. 55% respondentów słyszało cokolwiek o antykomunistycznym podziemiu. Można stwierdzić, że odsetek ten wcale nie jest niski, podkreślając jednocześnie, że tematyka ta była przez dziesięciolecia przemilczana albo przedstawiana w zniekształcony sposób. Wśród tych badanych ocena działalności partyzanckiej nie jest mimo wszystko jednoznaczna. Zwłaszcza starsze osoby wyrażały wątpliwości co do efektów podejmowanych przez nich aktywności. Można jednak przypuszczać, że wraz z upływem czasu obraz żołnierzy wyklętych będzie jeszcze bardziej jednorodny.

O indygenizacji świadczą także badania przeprowadzone przez CBOS w 2018 r. Respondenci odpowiadali na szereg pytań związanych z kultywowaniem tradycji narodowych i rodzinnych oraz tych, dotyczących stosunku do patriotyzmu. Na pytanie „Czy Pan(i) osobiście obchodzi Święto Niepodległości 11 listopada?”, aż 43% osób odpowiedziało, że wywiesza wtedy flagę państwową. W porównaniu z rokiem 2008, robi to o 28 p. p. więcej obywateli. W ciągu tych 10 lat zmalała także znacząco liczba osób, która w ogóle nie świętuje 11 listopada (spadek o 23 p. p.).  O 8 p. p. wzrosła liczba osób, które uczestniczą tego dnia w uroczystościach publicznych. Warto w tym punkcie także zaznaczyć zwiększającą się stale popularność marszów niepodległości, odbywających się rok rocznie w tym dniu. Przed rokiem 2010 brało w nich udział kilkaset osób, gdzie w 2018 już kilkaset tysięcy.

Respondenci w tym samym badaniu byli pytani o stosunek do historii rodziny. Okazuje się, że w 2018 r. aż 44% badanych przyznało, że przynajmniej podjęło próbę odtworzenia  swojego drzewa genealogicznego. Dla porównania: w roku 2007 było to 27%. 34% badanych zadeklarowało także, że posiada wiedzę o pochodzeniu dalszych niż pradziadkowie przodków. Dla 80% badanych wiedza o korzeniach rodzinnych jest istotna, natomiast w roku 2007 liczba ta wyniosła 64%. Powyższe dane pokazują zatem, że Polacy coraz bardziej interesują się tradycją i historią, a także patriotyzmem.  Wszystkie te pojęcia coraz częściej są obecne w codziennym życiu społeczeństwa.

Przejawów indygenizacji możemy się wreszcie doszukiwać na płaszczyźnie gospodarczej. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się zakupy w małych, lokalnych delikatesach, gdzie możemy kupić produkt naturalny  mniej przetworzony, często także polski, a nie importowany. W ostatnim czasie nastąpił wysyp sklepów, gdzie można nabyć produkty EKO. Sklep EKO, czy to z nazwy, czy z racji tego ze prowadzony przez sympatyczną panią, która zawsze doradzi, stwarza także poczucie indywidualności. Nie jest to wcale wyolbrzymione. W zglobalizowanym świecie powszechnego chaosu przynajmniej część z nas zamieni chętnie od czasu do czasu bezosobowe kasy samoobsługowe na wizytę w osiedlowym warzywniaku.

Indygenizacja to zjawisko pozytywne. Abyśmy przetrwali jako naród, potrzebne nam są bodźce, które skłaniać nas będą do kultywowania pamięci przeszłości i pielęgnowania tradycji. Oczywiście jest to temat niełatwy i generuje wiele pytań: jak bowiem znaleźć złoty środek i nie zatracić się bezmyślnie w tym co było, zaniedbując teraźniejszość? Należy z naszego dorobku czerpać to, co dobre w jak najwyższym stopniu, a odrzucać to co złe. W określeniu co zaliczyć należy do poszczególnej kategorii powinno nam pomoc sumienie, które miejmy nadzieje większość z nas, a w szczególności tych, którzy odpowiadają za kreowanie postaw moralnych i społecznych młodzieży, posiada.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Publicystyka ogólna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *