Teoria cywilizacji Feliksa Konecznego część II

Feliksowi Konecznemu zawdzięczamy niezwykle ważny, lecz niestety trochę już dzisiaj zapomniany wkład w historiozofię, ze szczególnym uwzględnieniem nauki o cywilizacjach. W badaniach nad prawami dziejowymi, krakowski historiozof używał przede wszystkim metody indukcyjnej, którą uważał za najbardziej adekwatną w tej dziedzinie nauki. Nie wdając się specjalnie w szczegóły, metoda indukcyjna polega na zbieraniu szczegółowych informacji i spostrzeżeń dotyczących danego tematu i wyciągania z nich wniosków ogólnych oraz budowania praw i zależności. Można ją więc uznać za metodę doświadczalną, poznawczą. Jest przeciwna do metody dedukcji, w której to wysnuwa się ogólną hipotezę na podstawie dostępnych faktów, konfrontując ją następnie z odkrywaną coraz bardziej szczegółowo rzeczywistością. Metoda indukcyjna, a zatem od szczegółu do ogółu, świetnie nadaje się zatem do badania zachowań społecznych w ramach poszczególnych form życia zbiorowego, jakimi są cywilizacje po to, aby móc następnie sformułować prawa ogólne, które takie społeczeństwo charakteryzują.  

Istotnym założeniem badań Konecznego nad historią i cywilizacjami, był dualizm świata. Odrzucał on biologiczne spojrzenie na społeczeństwo, a zatem sytuację, w której światem relacji międzyludzkich rządzą te same prawa, które występują w przyrodzie. Trafnie zauważa Koneczny, że gdyby sprawdzał się pogląd biologiczny, badania społeczne byłyby zupełnie niepotrzebne, gdyż wszystko dało by się wyjaśnić poprzez poznanie praw natury. Dzisiaj wydaje nam się to dość oczywiste, choć nadal w nauce pojawiają się spory dotyczące przydatności i potrzeby rozwijania nauk społecznych. Nie będę tutaj jednak przybliżał tego sporu. 

Istotną kwestią w anty-biologicznym podejściu Konecznego do cywilizacji jest jego sprzeciw wobec uzależniania cech charakterystycznych dla cywilizacji od ras ludzkich, jakie wchodzą w jej skład. Za znacznie ważniejszy czynnik cywilizacjotwórczy uważał on religię. Takie spojrzenie stawia teorie Konecznego w absolutnej sprzeczności z tym, w jaki sposób postrzegali świat na przykład doktrynalni naziści w hitlerowskich Niemczech. 

To niemal matematyczne pojmowanie praw dziejowych, a zatem samych cywilizacji, doprowadziło Konecznego do sformułowania wniosku, że istnieje pięć par pojęć naczelnych, za pomocą których jesteśmy w stanie skutecznie scharakteryzować znane nam ludzkie zbiorowości. Pojęcia te, są wobec siebie przeciwstawne w ramach każdej z par i nie jest możliwe, aby cywilizacja charakteryzowała się zarówno jednym jak i drugim. Zawsze jedna z cech będzie dominująca. 

Gromadność i personalizm 

Te dwa pojęcia określają stosunek człowieka do Boga. Wedle idei personalizmu, człowiek sam odpowiada przed Bogiem. Osobiście odbiera od Absolutu zarówno nagrody (na przykład życie wieczne) jak i kary (potępienie). W świetle tego podejścia, pochodzenie człowieka, jego cechy biologiczne czy etniczne nie mają żadnego znaczenia, zaś każda jednostka jest oceniana poprzez swoje czyny. Personalizm jest więc charakterystyczny dla chrześcijaństwa, a co za tym idzie, dla cywilizacji łacińskiej. 

Gromadność zaś oznacza stosunek do Boga wyrażony przez pryzmat przynależności do danej grupy. Koneczny twierdził na przykład, że Żydzi modląc się do Boga czynili to z pozycji przynależności do judaizmu właśnie, nie zaś jako odrębne jednostki. Elementy gromadnego stosunku do istoty najwyższej postrzegał także w kalwinizmie oraz innych wyznaniach protestanckich.  

Gromadność lub personalizm przejawia się także w innych aspektach życia zbiorowego każdej cywilizacji i determinuje stosunek jej członków do spraw codziennych. Według Konecznego, osoby wywodzące się z cywilizacji gromadnych w większym stopniu postrzegają siebie jako część tej zbiorowości właśnie, w mniejszym zaś jako osobne, niezależne byty. 

Aprioryzm i aposterioryzm 

Kolejne dwie metody myślenia to aprioryzm i aposterioryzm. Pierwsze (a priori, łac. ‘z góry’, ‘uprzedzając fakty) oznacza konstruowanie pewnych praw i założeń, a następnie dostosowywanie rzeczywistości w taki sposób, aby się do nich dopasowała. Aposterioryzm z kolei (a posteriori, łac. ‘w następstwie’, ‘po fakcie’) to myślenie oparte na analizie przeszłości i wyciąganiu z niej wniosków, zaś na ich podstawie formułowanie praw, na których oparta jest rzeczywistość. Aposterioryzm stosuje więc omówioną już wcześniej metodę indukcyjną. W następstwie zaobserwowanych doświadczeń dopasowujemy się do zastanego świata. Inaczej możemy określić pojęcia aprioryzmu i aposterioryzmu jako negacja i historyzm. Negacją jest myślenie aprioryczne, gdyż odrzuca to, co zostało do tej pory wypracowane przez człowieka, lub wręcz stworzone przez naturę. Skrajnym przykładem postawy apriorycznej są wszelkiego rodzaju utopie, z komunizmem na czele, o czym z pewnością jeszcze napiszemy.  

Historyzm jest postawą pożądaną, gdyż pozwala uczyć się na błędach ludzkości, ale także czerpać to co dobre, z osiągnięć naszych przodków. 

Metodą indukcji historycznej Koneczny doszedł do wniosku, że personalizm i historyzm są ściśle ze sobą powiązane, zaś społeczeństwo, w którym dominują cechy gromadne, skłania się raczej ku negacji.  

Mechanizm i organizm oraz jednostajność i rozmaitość 

W świetle rozważań omawianej teorii cywilizacji niezwykle ważnymi pojęciami są organizm i mechanizm. Koneczny przyrównuje niektóre zbiorowości ludzkie do żywego organizmu, który działa sprawnie, ponieważ jego części cechują się rozmaitością. Są jednolicie rozmaite, czyli w całej zbiorowości, każdy ma swoją rolę do odegrania i jest potrzebny. Prawidłowe działanie organizmu jest możliwe właśnie dlatego, iż każdy z nas jest różny i może być odpowiedzialny za coś innego, a jednak wszystkie elementy organizmu czują, że są jednością. 

W zbiorowościach mechanicznych mamy zaś do czynienia z mechanicznym układem podobnym do taśmy produkcyjnej. Każdy jest tylko trybem w wielkiej maszynie, którą cechuje jednostajność. Maszyna pracuje tak dług, aż jakiś jej element się nie zepsuje, wtedy zaś konieczna jest interwencja z zewnątrz, która mogłaby ją naprawić. Tym różni się zbiorowość mechaniczna od organicznej, gdyż ta druga ma zdolności do regeneracji i może sama podnieść się z problemów.  

Monizm i dualizm prawa 

Ostatnią kwestią konieczną do omówienia w kwestii pojęć naczelnych jest monizm i dualizm prawa. Dualizm prawa to współistnienie w porządku prawnym danej zbiorowości prawa prywatnego i publicznego. Prawo prywatne reguluje kwestie pomiędzy obywatelami, publiczne zaś pomiędzy obywatelami a państwem. Podział ten jest niezwykle konieczny, gdyż zawładnięcie wszystkimi gałęziami prawa przez aparat publiczny (monizm prawny) to prosta droga do totalitaryzmu. 

Widzimy więc, że aparat pojęciowy, jakim posługuje się Koneczny jest może skomplikowany, ale jednocześnie dość intuicyjny. Wgłębienie się w charakterystykę poszczególnych cywilizacji przez pryzmat dwóch szeregów pojęć naczelnych, pozwala nam na lepsze zrozumienie, a także ocenę tego, jaka cywilizacja osiągnęła więcej w kwestiach moralnych, etycznych i rozwojowych.  

Opisanie danej zbiorowości używając powyższych pojęć, jest także prostym sposobem na przekonanie się, w jakiej cywilizacji chcielibyśmy, a w jakiej nie chcielibyśmy żyć. Warto zastanowić się, czy cechy przypisywane przez Konecznego cywilizacji łacińskiej, czyli personalizm, myślenie historyczne, jedność w rozmaitości, organiczność oraz dualizm prawa, mają odzwierciedlenie w tym, co dzisiaj nazywamy cywilizacją zachodnią, w której przyszło nam żyć. Będziemy z pewnością rozwijać tę myśl, jak i kontynuować rozważania Konecznego nad teoria cywilizacji. 

Źródła 

F. Koneczny – ład w historii 

S. Bukowska – F. Koneczny – Indukcyjna nauka o cywilizacji a prawa dziejowe 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teorie cywilizacji i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *